Avatar
Cento - 26 lat, Siemianowice Śląskie (śląskie)
25 grudzień 2009
15:47, 11 styczeń 2012
offline
Audi 100 C3
Audi 100 C3
Oglądany: 1448
Komentowany: 15
Średnia ocena:
(4.1)
Rocznik: 1988
Pojemność: 1994 [cm3]
Moc: 115 [KM]
Maks. moment obr.: 0 [Nm]
0-100 km/h: 0 [s]
Rodzaj paliwa: Benzyna + LPG
Średnie zużycie paliwa: 0 [l/100km]
 
Opis: Audi 100 C3 z 1988 roku, którą dostałem na bierzmowanie. Ulubiony, po Mercedesie W124 samochód polskich taksówkarzy, a także podstawowy środek transportu rosyjskiej mafii w latach 90. Przynajmniej w filmie “U Pana Boga za piecem”. Było białe, miało zagazowany, gaźnikowy 115-konny silnik 2.0. Rozpoczęcie przeze mnie motoryzacyjnej kariery wydawało się więc naprawdę obiecujące. Co prawda jego stan był agonalny, byłem pełen zapału i przepełniony nadzieją, że kiedyś dojadę nią do Monako. Pomimo kurzu w portfelu i kieszeni, chciałem wyremontować ten samochód, gdyż moim zdaniem stare, dobre Cygaro, jeżeli jest w idealnym stanie i posiada oryginalne kołpaki, wygląda znacznie bardziej reprezentacyjnie niż parę współczesnych aut klasy wyższej. Szybko jednak marzenia o wyjeździe ukochanym Galeonem do Monako legły w gruzach. Nie miałem pieniędzy, a kto 15-latkowi dałby wtedy pracę. Setka nauczyła mnie co nieco o samochodowej morfologii, a także tego, że posiadanie auta to nie tylko przyjemność z jazdy, lecz także chwile przerażenia :-). Audi poszło w końcu na złom, a jedyne co pozostało mi po nim, to fotografie i wciąż żywe marzenia o Monako.
Wyposażenie:
 
Silnik:
Nadwozie: Ogromne. Jak już pisałem, nigdy nie siedziałem w tak przestronnym aucie.
Wnętrze: Naprawdę ponadczasowe. Cygaro jest o wiele bardziej reprezentacyjne niż najnowsze, spartaczone Audi A6.
Zawieszenie:
 
Tuning:
Car Audio: W remontowanym przeze mnie Audi znalazło się radio z Daewoo.
Plany: Kiedy zostanę w końcu tym motoryzacyjnym dziennikarzem, chciałbym przetestować legendarne Audi 100 :-).
 
Zalety:
Wady:
 
Pamiętna przygoda: Przygodą było to, że ją dostałem :-).
Osiągnięcia:
 
Średnia ocena:
(4.1)
Zaloguj się by móc oceniać
Komentarze (15)
2009-12-25 22:21:42
Ale to to jest kolubryna, jak silniczek, chodzi.
2009-12-25 22:23:09
Niestety, poszła już na złom :/.
2009-12-25 22:29:43
To szkoda, nie opłacało się naprawiać.
2009-12-25 22:32:12
Nie że się nie opłacało, jak ją dostałem, miałem piętnaście lat, więcej z kosztami bym nie wyrobił. Ale mając takie auto w wieku 15 lat, czułem naprawdę społeczny awans :D.
2009-12-25 22:36:49
To ciekawe, to co mówisz.
2009-12-25 22:40:33
Tak czy siak - to jest magiczny samochód i wiele bym dał, żeby się taką przejechać :-). A jeszcze więcej dałbym za czerwone Cinquecento 0.7 ED na czarnych blachach.
2009-12-25 22:48:56
No cinquecento też jest fajne, ja się swoim nie mogę najeździć, najchętniej to bym się moim w podróż dookoła świata wybrał.
2009-12-25 22:51:07
To ja mam nieco skromniejsze marzenia - Kosowo, Czarnobyl, Monako, Rumunia, Chorwacja :-).
2009-12-25 23:15:28
Audica fajna ale szkoda że poszła na złom ja też bym chciał dostać samochód teraz gdy mam 15 lat :)
2009-12-25 23:25:51
I chyba nie rdzewiała, bo to jedne z pierwszych aut z ocynkiem o ile się nie mylę.
2009-12-25 23:27:21
Dokładnie tak.
2009-12-26 00:00:25
ehh... fajny egz. poszedł na żyletki :/ ale cieniasa kupuj :D
2009-12-27 13:57:17
Cygaroo. ;/
2017-06-15 18:37:30
Wspaniały model, uwielbiam!
2017-07-24 13:07:32
Mówisz magiczny samochód z fajną historią. Takie egzeplarze się remontuje a nie złomuje, a ich wartośc rośnie proporcjonalnie. W dwóch słowach nie stracił byś.


_______________________________
wywóz odpadów Kraków
Musisz się zalogować aby móc dodawać komentarze.
Zdjęcia

Mamy 83917 zarejestrowanych użytkowników
Ostatnio zarejestrował się: yhoboti
Odwiedziło nas już: 18 811 081 osób